ecce monstrum biforme vorat omnes quos labirinthus implicat: infernum hic notat

niedziela, 13 października 2013

PRZEBIEGŁA POMOC...

(3 LATA TEMU)

Dzisiaj za pośrednictwem krakowskiego adwokata wniosłam
do akt sprawy karnej o znęcanie się opinię psychologiczną pani
Grażynki - tarnowskiej biegłej bizneswomen  ;) i jej starszego
kolegi Wojtka, którzy to opiniowali nas do sprawy rozwodowej.
Podobno mają lada dzień złożyć swoje opinie uzupełniające,
po tym jak ten oszołom wniósł te swoje cholerne uwagi...
Mam nadzieję, że... jakoś poradzą sobie z tymi zarzutami. ;)
Tym niemniej zdecydowaliśmy się jednak szybciutko złożyć
ich opinię zasadnczą do sprawy karnej, aby biegłe z Krakowa
mogły się z nią zapoznać przed wydaniem własnej ekspertyzy.
Owszem, jak już kiedyś wspominałam, nie jestem z niej całkiem
zadowolona z przyczyn... oczywistych, wszak nie jest to już
taka śliczna laurka, jaką dostałam od pań z tarnowskiego RODK,
tym niemniej, nie powinnam narzekać, bo przecież zawsze...
mogło być... gorzej i dlatego właśnie, żeby nie było gorzej
zdecydowaliśmy się nieco... pomóc krakowskim biegłym... ;)
Wszak na ich badania nie stawiłam się (no, bo ileż razy mam
na nowo przeżywać tę okropna traumę w związku z kolejnymi

przesłuchaniami, wspomnieniami, itd... ;), ale za to podsyłam
im opinię kolegów po fachu z Tarnowa, których akurat spotkał ten
zaszczyt - osobiście mnie przebadać, zresztą nie tylko mnie. ;)
Teraz mogą się... wzorować, więc chyba nie palną w swej opinii
jakiejś... głupoty z której później same, bądź ich koledzy,
musieliby się niepotrzebnie tłumaczyć; po co to komu...?  ;)
Przecież ten oszołom pewnie tylko czeka, by ich przyskrzynić.
A tak... Pół roboty odwalone i... pełna synchronizacja. ;)
Mam nadzieję, że taka... drobna sugestia zupełnie wystarczy
i nie będzie w ich opinii jakichś super niespodzianek... ;)
Może i nie jest to doskonałe rozwiązanie, ale zważywszy...
na pewne... okoliczności, trzeba zadowolić się tym, co jest...